Jeden router często nie daje rady pokryć całego domu. W sypialni na końcu korytarza Wi-Fi ledwo łapie, a film się zacina. Rozwiązaniem, które zyskuje popularność, jest system mesh.
Jak działa mesh
Zamiast jednego routera ustawiasz kilka współpracujących punktów rozstawionych po domu. Tworzą one jedną wspólną sieć o tej samej nazwie. Przechodząc z pokoju do pokoju, urządzenie samo łączy się z najbliższym punktem, bez przerywania połączenia i bez ręcznego przełączania.
Czym różni się od wzmacniacza
Klasyczny wzmacniacz tworzy osobną, słabszą sieć i często połowi prędkość. Mesh działa mądrzej — punkty komunikują się ze sobą, utrzymując stabilny transfer w całym domu. To rozwiązanie wygodniejsze i bardziej niezawodne, choć droższe.
Kiedy warto
- dom na kilku piętrach lub o dużym metrażu,
- grube ściany tłumiące sygnał,
- wiele urządzeń łączących się jednocześnie,
- martwe strefy, których nie usuwa zmiana routera.
Na co zwrócić uwagę
Wybierz zestaw dopasowany do metrażu — producenci podają orientacyjną powierzchnię. Sprawdź też, czy obsługuje Twój pakiet internetu i nowszy standard Wi-Fi 6. W małym mieszkaniu mesh bywa przesadą, ale w domu z zakamarkami potrafi raz na zawsze rozwiązać problem zasięgu.